2 Obserwuję
Iwona1

Iwona1

Teraz czytam

Tudorowie. Prawdziwa historia niesławnej dynastii
G.J. Meyer
Lancasterowie i Yorkowie. Wojna dwóch róż
Alison Weir
Krawędź wieczności
Ken Follett
Przeczytane:: 31 %

Sucha sierpniowa trawa

Sucha sierpniowa trawa - Anna Jean Mayhew Co jest takiego w tej książce, że zanurzyłam się w niej, świecie przez nią opisanym i nie potrafiłam wrócić do rzeczywistości? Tak jakbym tam była, jakbym była niewidzialnym świadkiem wydarzeń tego lata. Jakbym wraz z Jubie i Mary przeżywała to wszystko. Świat opisany przez autorkę to lata pięćdziesiąte ubiegłego wieku, amerykańskie Południe. Jubie to jedna z czworga dzieci dość zamożnej białej rodziny. Trzynastoletnia, dorastająca dziewczynka wchodząca w świat dorosłych, wrażliwa, empatyczna, coraz lepiej rozumiejąca to, co dzieje się w jej własnej rodzinie, między jej rodzicami, ale także to, co w brutalny sposób staje się udziałem Mary – czarnoskórej dziewczyny do pomocy, kobiety, która jest dla Jubie jak przyjaciółka, siostra, a może nawet matka. Bo na pewno potrafi okazać jej więcej uczucia niż matka, która wydaje się być obojętną, nieczułą na ból dziecka kobietą. Mary jest osobą mądrą, pełną godności, nawet wtedy, gdy jest upokarzana i poniżana, czasem zupełnie bezmyślnie przez innych. Już od pierwszego akapitu wiemy, że wydarzy się coś niedobrego. Jest lato, matka z dziećmi i służącą wybiera się samochodem w długą podróż do brata. To jest główna oś książki, pełna tajemnic i niedopowiedzeń, od której autorka nieustannie prowadzi w przeszłość, odpowiadając na pytania, pozwalając czytelnikowi mieć coraz lepszy obraz tej rodziny i zawiłych relacji w niej panujących, również tych dotyczących Mary. Co jakiś czas, nienachalnie, autorka wplata w opowieść obrazki typowe dla Południa lat pięćdziesiątych – godzina policyjna dla czarnoskórych, segregacja w szkołach, środkach transportu, restauracjach, niechęć, pogarda, poczucie wyższości wobec tych ludzi, przemoc… Stopniowo jest tego coraz więcej, aż staje się drugim głównym tematem powieści. Wstrząsającym, mimo tego, że nieobca jest mi wiedza na ten temat. To chyba styl - chłodny, beznamiętny, oszczędny, bez emocji – sprawia, że tak łatwo wejść w świat tej powieści. To on tworzy niepowtarzalny klimat i nie pozwala oderwać się od wydarzeń opisanych przez autorkę. Wspaniała książka i dziękuję wszystkim, którzy na LC polecali jej przeczytanie.