2 Obserwuję
Iwona1

Iwona1

Teraz czytam

Tudorowie. Prawdziwa historia niesławnej dynastii
G.J. Meyer
Lancasterowie i Yorkowie. Wojna dwóch róż
Alison Weir
Krawędź wieczności
Ken Follett
Przeczytane:: 31 %

The Lady Elisabeth

The Lady Elisabeth - Alison Weir Maria, przyszła królowa Anglii, przybywa do pałacu w Hatfield, aby przekazać swojej trzyletniej, przyrodniej siostrze Elżbiecie wieść o tragicznej śmierci jej matki, Anny Boleyn. Tak rozpoczyna swoją opowieść Alison Weir o wczesnych latach, dzieciństwie i młodości Elżbiety Tudor, późniejszej królowej Anglii. Okres dwudziestu dwóch lat, od 1536 roku do 1558, to lata panowania kilku władców: Henryka VIII, Edwarda VI, "dziewięciodniowej królowej" Jane Grey i wreszcie Marii Tudor, zwanej Bloody Mary z racji okrutnych decyzji skutkujących spaleniem na stosie wyznawców nowej, zreformowanej wiary. Nie ukrywam, że oprócz postaci Elżbiety, bardzo zaciekawiła mnie postać Marii, jej ambiwalentne uczucia wobec młodszej, czasem kochanej, ale częściej nienawidzonej siostry. Z kart powieści wyłania się obraz osoby bardzo nieszczęśliwej, odrzuconej, nie potrafiącej poradzić sobie z przeżyciami z przeszłości, losem swojej matki, Katarzyny, której małżeństwo z Henrykiem VIII zostało rozwiązane z powodu romansu króla z Anną Boleyn. Maria przenosi nienawiść do rywalki swojej matki na jej córkę, Elżbietę, czasem wątpiąc, czy jest ona córką Henryka. Królowa jest bardzo samotna, pragnie miłości, chce urodzić dziecko. Z jednej strony budzi współczucie, jako nieszczęśliwa, niespełniona kobieta, z drugiej grozę i strach, kiedy bezlitośnie tępi przeciwników wiary katolickiej. Obsesyjnie boi się prób obalenia swojej władzy i przywróconego przez nią katolicyzmu. Wydaje się też być słabą kobietą, podatną na podszepty jej doradców, którzy niebagatelną rolę odgrywają w krwawych wydarzeniach tego okresu. Najpierw manipulowana jest przez ambasadora hiszpańskiego, potem przez ukochanego męża Filipa, który nie odwzajemnia jej miłości, jest wręcz obojętny wobec jej uczuć. Związek między Elżbietą a Marią jest bardzo złożony. Mimo że Elżbieta cały czas podkreśla swoje posłuszeństwo wobec królowej, Maria podejrzewa ją o spiski, bunty. W końcu Elżbieta wtrącona jest do Tower, po uwolnieniu przebywa w areszcie domowym. Maria boi się Elżbiety, jej coraz większej popularności wśród poddanych wraz z malejącym poparciem dla niej samej na skutek terroru, który wprowadziła w kraju. Są jednak nieliczne momenty, kiedy traktuje siostrę serdecznie, nawet z miłością, żeby za chwilę znowu zamienić się w bezlitosną, apodyktyczną władczynię. Co do samej Elżbiety, trudno mi powiedzieć, jakie są jej uczucia wobec siostry. Na pewno lojalność, strach przed uwięzieniem a nawet skrytym zabójstwem, później kiedy korona dla Elżbiety staje się coraz bardziej realna, dyplomacja. Nie wiem, czy kochała swoją siostrę, chociaż wydaje mi się, że trudno uwierzyć w siostrzaną miłość, po tym wszystkim, co przecierpiała przez Marię. Kolejna fascynująca książka Alison Weir o równie fascynujących czasach. Szkoda, że nie została jeszcze przetłumaczona na język polski, bo naprawdę warto ją przeczytać.