2 Obserwuję
Iwona1

Iwona1

Teraz czytam

Tudorowie. Prawdziwa historia niesławnej dynastii
G.J. Meyer
Lancasterowie i Yorkowie. Wojna dwóch róż
Alison Weir
Krawędź wieczności
Ken Follett
Przeczytane:: 31 %

Człowiek nietoperz

Człowiek nietoperz - Jo Nesbø Powiało nudą. Gdyby nie to, że nie lubię zostawiać książek niedokończonych, tym bardziej, że chodziło tutaj o ulubionego już przeze mnie Nesbø, nie przeczytałabym jej do końca. Wciąż miałam nadzieję, że odnajdę w niej zapowiedź przyszłych, świetnych książek z tego cyklu. Ale tak się nie stało. Właściwie do połowy jest to bardziej opowieść o Australii, dużo w niej, skądinąd całkiem ciekawych legend, między innymi o Aborygenach. W tle tej opowieści snuje się (w tym wypadku to chyba dobre słowo) bardzo powoli wątek kryminalny. Zginęła Norweżka - stąd obecność Harry'ego w dalekiej Australii. Harry otrzymuje rolę obserwatora jedynie, ale nie byłby sobą, gdyby w późniejszej fazie śledztwa nie zdominował dochodzenia i nie doprowadził do rozwiązania zagadki. Zagadki, dodam, zupełnie nieciekawej. Wcale a wcale nie byłam zainteresowana odkryciem mordercy i gwałciciela, co chyba nie najlepiej świadczy o jakości kryminału. Chociaż od połowy powieści coś zaczyna się dziać, akcja nabiera umiarkowanego tempa, nic już nie zdołało mnie przekonać do polubienia tej książki. A naprawdę się starałam. Jestem rozczarowana, bo od kilku tygodni, kiedy wczytuję się w historie kryminalne z udziałem Harry'ego Hole, Nesbø stał się moim ulubionym autorem powieści kryminalnych. A tu taka wpadka. Wydaje mi się, że czytając cały cykl można spokojnie pominąć tę książkę. Wprawdzie znajdziemy tutaj kilka informacji na temat wcześniejszego życia Harry'ego, ale nie są one aż tak istotne,żeby poświęcić kilka godzin na nudną lekturę. Oczywiście jest to tylko moja opinia i zapewne wielu czytelników jej nie podzieli. Pozostaje mi jedynie nadzieja, że nieprzeczytane jeszcze książki cyklu okażą się warte spędzonego z nimi czasu i dorównają, chociaż w części "Policji" czy opowieści o Bałwanie.