2 Obserwuję
Iwona1

Iwona1

Teraz czytam

Tudorowie. Prawdziwa historia niesławnej dynastii
G.J. Meyer
Lancasterowie i Yorkowie. Wojna dwóch róż
Alison Weir
Krawędź wieczności
Ken Follett
Przeczytane:: 31 %

Pentagram

Pentagram - Jo Nesbø Zaraz po skończeniu rewelacyjnego "Pierwszego śniegu" zabrałam się za równie wychwalany "Pentagram" (wiem, że czytam serię nie po kolei, ale taki mam kaprys). No i troszkę się zawiodłam. Wydaje się, że wszystko jest w porządku, ciekawa, wartka akcja, wiele skomplikowanych wątków, bohaterowie, co do których nie można mieć do końca pewności, czy są tymi, za których się podają. Jest wspaniały komisarz Hole, który już stał się moim ulubieńcem i jest też pewien schemat, który Nesbo powielił w "Pierwszym śniegu" i tam mi się spodobał. Tutaj już mniej. Co mnie rozczarowało? Przede wszystkim rozwiązanie głównej zagadki. I nie chodzi o to, że tym razem nie udało mi się odgadnąć mordercy wcześniej - typowałam kogoś zupełnie innego (można nawet poczytać to za zaletę książki, że przestępca nie był tak łatwy do wykrycia). Nie podobało mi się wyjaśnienie, dlaczego tak się stało, jak to wszystko zostało zaplanowane i zrealizowane. Było dla mnie nieprzekonujące, zagmatwane, naiwne i po prostu wydumane. Elementy układanki, niestety, nie zostały do końca dopasowane i do teraz mam kilka pytań dotyczących pewnych wątków. Nie wiem, może coś przegapiłam, czegoś nie zauważyłam, chociaż starałam się czytać uważnie. Mimo wszystko, nie żałuję, że przeczytałam tę książkę. Uważam, że jest to dobry kryminał, od którego trudno się oderwać (miałam tylko jeden moment znużenia, kiedy musiałam odłożyć książkę) i wart przeczytania.